





Przedmowa
Wypadałoby przedstawić swoją personę. Pozwolę sobie na luźniejszy styl niż w innych podstronach. Uważam, że skoro tutaj jesteś to powinniśmy zejść z tego oficjalnego tonu.
Ciekawym przykładem są Włosi, którzy cenią sobie poznanie swoich partnerów biznesowych na poziomie osobistym, a rozmowy biznesowe, zwłaszcza te na etapie początkowym, składają się przede wszystkim z luźnych i nieformalnych wątków. Co najlepsze, faktyczne ustalanie warunków współpracy to mały procent całego spotkania. Czuję, że my, przedsiebiorcy, bardzo tego potrzebujemy na samym początku. Przecież podwaliny biznesu to zaufanie i komunikacja, a patrząc dookoła mam wrażenie, że czasem zapominamy o tych jakże ważnych wartościach.
Zatem nie przedłużając, chciałbym Ci opowiedzieć nieco o sobie.
Prolog
Jestem Bartek i stacjonuję aktualnie w Łodzi. Wbrew pozorom, od zawsze marzyłem o karierze zawodowego gitarzysty. Od najmłodszych lat przejawiałem zainteresowanie muzyką i naturalnym kierunkiem była myśl, że to jest moja droga zawodowa. Były to czasy gimnazjum (jeszcze parę lat i będę musiał tłumaczyć na którym etapie edukacji znajdowało się to eldorado) oraz liceum. Równolegle założyłem kanał Niedoszły Artysta na YT i wrzucałem tam strzępki moich muzycznych dokonań.
Jednakże w pewnym momencie coś się zmieniło. Szale mojej twórczej wagi niepostrzeżenie przesunęły się. To obraz zyskał ciężar, który wcześniej należał do muzyki. Ta stała się pretekstem aby chwycić za kamerę niż głównym powodem do jej uwiecznienia. Pierwsze nagrywki filmów fabularyzowanych na rzecz mojego liceum przyspieszyły tylko ten proces. Natomiast konsultacje na muzycznych uczelniach ostatecznie uzmysłowiły mi, że to nie jest moje przeznaczenie.






Droga
Od 2016 roku całkowicie skupiłem się na karierze filmowca podejmując studia w SAN Warszawa (lic. organizacja produkcji filmowej i telewizyjnej) oraz później w DSW Wrocław (mgr., animacja 3D i efekty specjalne do filmu i gier). W ten sposób dotarłem do Łodzi – filmowej stolicy Polski.
W 2017 roku po raz pierwszy zarobiłem jako filmowiec, a 2020 rok to pierwsza etatowa praca jako montażysta-operator kamery w Media Expert. Jednakże żeby nie zanudzić Cię kolejną ścianą tekstu odsyłam po więcej szczegółów na mój profil LinkedIn.
Życie pisze różne scenariusze i po kilku latach doszedłem do wniosku, że jeśli chcę się dalej rozwijać, muszę wziąć sprawy w swoje ręce.
Przełom
W latach 2016–2025 pracowałem jako freelancer, realizując projekty zarówno samodzielnie, jak i we współpracy z doświadczonymi zespołami filmowymi. Wieloletnia praktyka, znajomość realiów branży oraz rosnące zapotrzebowanie na moje usługi doprowadziły do decyzji o pełnym przejściu na własną działalność. Od grudnia 2025 roku prowadzę firmę Koloroperator Bartłomiej Mania, oferując kompleksowe i profesjonalne rozwiązania w zakresie produkcji wideo.






Zaczynałem w Grodzisku Wlkp., studiowałem w Warszawie i Wrocławiu, a życie prywatno-zawodowe związałem z Łodzią. Jako filmowiec nie ogranicza mnie przestrzeń – jeśli chcesz, żebym nagrał zachód słońca nad morzem, a potem uchwycił wspinaczkę w górach, wystarczy jeden telefon i wyruszam (a potem fakturka, cyk i do przodu, heh). W międzyczasie, przy kawie, naniosę poprawki do aktualnych montaży. A na koniec – wykonam profesjonalną korekcję kolorystyczną gotowego materiału w zaciszu mojego domowego studia.
Współpracowałem z wieloma osobami i firmami – nie są to dziesiątki podmiotów, ale tym bardziej cieszy mnie fakt, że znaczna część z nich to stali klienci, z którymi współpracuję od kilku lat.
Te długofalowe relacje są dla mnie potwierdzeniem, że moja praca spełnia oczekiwania zarówno pod względem jakości, jak i komunikacji.
W każdym projekcie dba nie tylko o dobry efekt końcowy, ale też przyjemną atmosferę i solidne zaufanie. Właśnie to, moim zdaniem, procentuje w dłuższej perspektywie.
Epilog
Jeśli dotarłeś do tego momentu, to należą Ci się szczere gratulacje! Wiem, że ta autobiografia, o którą nikt nie prosił, mogła przypominać momentami próbę przeczytania instrukcji montażu szwedzkiej szafy – ale hej, udało Ci się!
Z tego miejsca zapraszam Cię do kontaktu. Nie mogę się doczekać, żeby usłyszeć o Twoim projekcie, pomyśle albo nawet luźnym planie nagrania zachodu słońca w Zgniłobłotach. Pogadajmy, wymieńmy się wizjami i zobaczmy, co możemy razem stworzyć — profesjonalnie, kreatywnie i najlepiej przy dobrej herbacie.
Odezwij się, zanim znowu zacznę pisać kolejną część tej sagi…